Toksyczne relacje a mechanizm uzależnienia
Kiedy kończy się toksyczna relacja, pojawia się uczucie pustki. Wiele osób interpretuje je jako samotność lub brak miłości. W rzeczywistości to, co się dzieje, jest znacznie bardziej złożone. Organizm doświadcza syndromu odstawiennego- procesu podobnego do tego, który przechodzą osoby wychodzące z uzależnienia od substancji.
Toksyczne relacje działają jak nałóg, ponieważ w ich trakcie mózg produkuje mieszankę neuroprzekaźników:
- adrenalinę w momentach kłótni i napięcia,
- kortyzol w sytuacjach przewlekłego stresu,
- dopaminę podczas chwilowych pojednań i iluzorycznego „spokoju”.
W ten sposób układ nerwowy przyzwyczaja się do funkcjonowania w chaosie. Staje się on „normą”, a powtarzalny cykl bólu i ulgi- czymś, bez czego trudno żyć.
Czym naprawdę jest „głód miłości”?
W pierwszych dniach i tygodniach po odcięciu się od destrukcyjnej relacji pojawia się intensywne pragnienie powrotu. Często mylnie nazywane jest to „głodem miłości”. Psychologia tłumaczy jednak, że nie chodzi tu o miłość, lecz o głód znanego bólu.
To tęsknota za dramatem,
- za rolą ofiary lub wybawcy,
- za emocjonalnym rollercoasterem, który przez lata stanowił fundament codzienności.
Organizm, pozbawiony dawki znanej chemii, wysyła sygnały alarmowe i domaga się powrotu do „znanego schematu”.
Czy syndrom odstawienny po rozstaniu mija?
Tak, ale nie wystarczy biernie czekać, aż wszystko samo się ułoży. Zdrowienie psychiczne wymaga świadomego podejścia. Ból, który się pojawia, nie jest wrogiem. To dowód na proces oczyszczania organizmu i umysłu.
Ten stan można porównać do odwyku. Tak jak w przypadku wyjścia z uzależnienia, pojawiają się:
- pokusa powrotu,
- idealizowanie „dobrych chwil” z przeszłości,
- mechanizmy obronne umysłu, które próbują przyciągnąć z powrotem do starej klatki.
Jak przetrwać ten etap?
- Nie uciekaj w nowe relacje. To tylko przedłużenie schematu.
- Nie zagłuszaj emocji. Pozwól sobie przeżyć ból w pełni.
- Zrozum proces. Traktuj ten stan nie jako karę, lecz jako objaw zdrowienia.
- Ćwicz uważność. Obserwuj emocje bez oceniania, pozwalając im przepłynąć.
- Sięgaj po wsparcie. Psychoterapia, grupy wsparcia czy literatura psychologiczna mogą być kluczowe w tym procesie.
Pierwszy krok ku wolności
To, co czujesz, nie jest dowodem na to, że nie potrafisz być samodzielny emocjonalnie. To znak, że organizm i psychika po raz pierwszy mają szansę funkcjonować poza schematem nałogu emocjonalnego.
Proces ten boli, ale jest niezbędny, by stać się naprawdę wolnym. Syndrom odstawienny po toksycznej relacji to najważniejsza walka, jaką można stoczyć- walka o siebie, o własną tożsamość i spokój.
Samodzielne przechodzenie przez syndrom odstawienny po toksycznej relacji może być wyjątkowo trudne. Choć ból jest częścią procesu zdrowienia, nie musisz przeżywać go w samotności.
W SensusBalans oferujemy psychoterapię, która pomoże Ci:
- zrozumieć mechanizmy uzależnienia emocjonalnego,
- nauczyć się regulować emocje bez uciekania w destrukcyjne schematy,
- odbudować poczucie własnej wartości i bezpieczeństwa,
- rozpocząć życie oparte na spokoju, a nie chaosie.
Każdy proces zdrowienia zaczyna się od decyzji. Jeśli czujesz, że jesteś gotowy_a, zapraszamy Cię do kontaktu i umówienia pierwszej sesji. Razem możemy przejść przez ten etap i pomóc Ci odzyskać prawdziwą wolność.
Umów się na terapię w SensusBalans- to może być Twój najważniejszy krok ku nowemu życiu.
📍 SensusBalans – Klinika Zdrowia Psychicznego
Szczecin, ul. Małopolska 11/2
📞 538 300 003